Alkohol źródłem przemocy
Każdy z nas inaczej reaguje na alkohol. Niektórzy nigdy nie pili i pic nie będą. Alkohol im po prostu nie smakuje, a oni sami niczego innym i sobie udowadniać nie muszą. Inni pija i zwykle pod koniec zakrapianego przyjęcia zasypiają. Są i tacy, którzy dopiero po małym zaczynają się bawić. Zwykle dopiero teraz znika lęk i nieśmiałość. Czasem ta zbyt duża pewność siebie rodzi agresję. Wszyscy i wszystko zaczyna im przeszkadzać. Alkohol "budzi" w nich uśpione cechy. Stają się porywczy, nieprzewidywalni, czują się silniejsi, odważniejsi. Znikają bariery. Jak podają statystyki policyjne, większość przestępstw i rozbojów dokonywana jest pod wpływem alkoholu. Osoba pijana nie potrafi racjonalnie myśleć. Zaburzona świadomość nie pozwala właściwie ocenić sytuacji. Jest tylko tu i teraz, nie ma konsekwencji działania. Osoby które spowodowały wypadek samochodowy po pijanemu często nie mogą się z tym pogodzić. Siadając za kierownicę nie przewidziały skutków. Czasem więc wcześniejsza reakcja trzeźwego świadka takiej sytuacji jest potrzebna.